Nazywam się Sebastian Urban, jestem psychologiem pracującym w Rzeszowie. W swojej codziennej praktyce regularnie spotykam osoby, które zgłaszają się z powodu trudności w relacjach, poczucia izolacji, braku zaufania do innych czy problemów z budowaniem bliskości. Często słyszę: „wolę być sam”, „ludzie mnie męczą” albo „nie ufam nikomu”. Z czasem okazuje się, że za tymi doświadczeniami mogą stać utrwalone wzorce funkcjonowania, które znacząco wpływają na sposób postrzegania siebie i innych.
Skąd bierze się dystans i nieufność?
Dystans wobec ludzi i trudność w zaufaniu rzadko pojawiają się „znikąd”. Najczęściej są efektem długotrwałych doświadczeń, które ukształtowały sposób postrzegania relacji jako potencjalnie zagrażających lub rozczarowujących. U wielu osób kluczową rolę odgrywają wczesne relacje. Brak stabilności emocjonalnej, chłód ze strony opiekunów, nadmierna krytyka lub doświadczenia odrzucenia. W takich warunkach trudno rozwinąć podstawowe poczucie bezpieczeństwa. Zamiast tego pojawia się przekonanie, że inni ludzie mogą zranić, wykorzystać lub zawieść. W efekcie rozwijają się mechanizmy ochronne. Jedni ograniczają kontakt z innymi i wycofują się emocjonalnie, inni stają się nadmiernie czujni i analizują zachowania otoczenia w poszukiwaniu zagrożeń. To nie jest kwestia „charakteru”, lecz utrwalonego sposobu radzenia sobie, który kiedyś miał chronić.
Problem polega na tym, że w dorosłym życiu te same mechanizmy zaczynają utrudniać funkcjonowanie. To, co miało dawać bezpieczeństwo, zaczyna prowadzić do izolacji, napięcia i pogłębiającego się poczucia niezrozumienia w relacjach.
Jak objawia się to w codziennym życiu?
Dystans i nieufność nie zawsze są widoczne na pierwszy rzut oka, ale wyraźnie wpływają na sposób funkcjonowania w relacjach, pracy i codziennych sytuacjach społecznych. Osoby z cechami charakterystycznymi dla zaburzenia osobowości z wiązki A często utrzymują ograniczony kontakt z innymi. Nie dlatego, że „nie potrafią”, ale dlatego, że relacje są dla nich obciążające lub niebudzące potrzeby zaangażowania. Mogą unikać spotkań, rzadko inicjować rozmowy i preferować samotne aktywności.
W relacjach pojawia się również trudność z budowaniem zaufania. Neutralne zachowania innych ludzi bywają interpretowane jako podejrzane, a intencje jako nie do końca szczere. W przypadku osobowość paranoiczna może to przyjmować formę stałej czujności i analizowania ukrytych znaczeń. Z kolei osoby bliższe osobowość schizoidalna często sprawiają wrażenie emocjonalnie zdystansowanych rzadko okazują uczucia, nie szukają bliskości i mogą wydawać się obojętne wobec relacji. Nie oznacza to jednak braku przeżyć wewnętrznych, lecz raczej trudność w ich wyrażaniu i dzieleniu się nimi. W codziennym życiu może to prowadzić do poczucia bycia „obok” innych ludzi. Funkcjonowania wśród nich, ale bez głębszego kontaktu. Z czasem pojawia się samotność, napięcie lub przekonanie, że relacje po prostu „nie są dla mnie”.
Czy można coś z tym zrobić?
Zmiana utrwalonych wzorców funkcjonowania jest możliwa, choć zwykle nie dzieje się szybko. W przypadku zaburzenia osobowości z wiązki A kluczowe jest stopniowe budowanie poczucia bezpieczeństwa zarówno w relacji terapeutycznej, jak i poza nią. Psychoterapia daje przestrzeń do przyjrzenia się temu, skąd bierze się nieufność, dystans czy wycofanie. To także miejsce, w którym można bezpiecznie testować inne sposoby reagowania, bardziej otwarte, mniej oparte na czujności czy unikaniu. Z czasem pojawia się większa świadomość własnych emocji i mechanizmów, które wpływają na relacje.
Istotnym elementem pracy jest również rozwijanie zdolności do rozpoznawania intencji innych ludzi oraz oddzielania realnego zagrożenia od interpretacji opartej na wcześniejszych doświadczeniach. W przypadku takich trudności jak osobowość paranoiczna oznacza to stopniowe zmniejszanie nadmiernej podejrzliwości, a przy osobowości schizoidalnej większe otwieranie się na kontakt i emocje. Nie chodzi o to, by całkowicie zmienić swoją naturę czy nagle stać się osobą bardzo towarzyską. Celem jest raczej większa elastyczność, możliwość wyboru, kiedy chcę być blisko, a kiedy potrzebuję dystansu, bez poczucia przymusu czy lęku.
Potrzebujesz profesjonalnego wsparcia?
Pamiętaj, że o zdrowie psychiczne warto dbać nie tylko w momentach kryzysu, ale także wtedy, gdy chcesz lepiej zrozumieć siebie, poprawić jakość swojego życia lub przełamać trudne schematy. Jeśli czujesz, że tematy poruszane w tym artykule są Ci bliskie i potrzebujesz przestrzeni do pracy nad sobą, zapraszam na konsultację.
Jako psycholog w Aura - Centrum Psychologii i Psychoterapii w Rzeszowie oferuję wsparcie osobom dorosłym oraz młodzieży. Wspólnie stworzymy bezpieczne miejsce, w którym na Twoich zasadach poszukamy odpowiedzi na nurtujące Cię pytania i rozwiązań dla trudności, z którymi się mierzysz.
Jak umówić się na wizytę?
Telefon / SMS: 721 801 668 (Jeśli nie odbieram, prowadzę sesję – na pewno oddzwonię).
E-mail: kontakt@sebastianurban.pl
Lokalizacja: ul. Błogosławionej Karoliny 14, 35-119 Rzeszów.
Nie musisz mierzyć się z trudnościami w pojedynkę. Zrób pierwszy krok i zadbaj o swoje dobrostan.